Strategia ubezpieczeniowa dla pięćdziesięciolatka
Dzisiejsi pięćdziesięciolatkowie to ludzie aktywni zawodowo, świadomi swoich atutów i możliwości. Pracują, planują, myślą o przyszłości. Coraz mniej się martwią o swoje dzieci, coraz częściej myślą o sobie. Piąta dziesiątka to ostatni dzwonek na zabezpieczenie swojej przyszłości pod kątem emerytury oraz zabezpieczenia bliskich na wypadek własnej śmierci.
Współczesny pięćdziesięciolatek musi intensywnie myśleć o swojej emeryturze. Popularne obecnie fundusze inwestycyjne zyskały sobie nasze uznanie dopiero kilka lat temu. Przewidujący, którzy od razu zaczęli w nie inwestować, mają za sobą dopiero kilkadziesiąt miesięcy płacenia składek. Zgromadzona suma daje komfort dodatkowych wypłat na emeryturze tylko tym, którzy od razu inwestowali w fundusze spore sumy. Jednakże takich osób jest niewiele - fundusze inwestycyjne w początkowym okresie przyjmowaliśmy z dużą rezerwą, a mało kto traktował je jak dodatkowe zabezpieczenie na późniejsze lata życia. Dlatego teraz, mając za sobą pięćdziesiątkę, należy odkładać znacznie większe kwoty, żeby móc spokojnie myśleć o przyszłości.
- Jeśli pięćdziesięciolatek ma jeszcze kredyt do spłacenia, powinien pomyśleć o wykupieniu polisy na życie, która w przypadku jego śmierci lub trwałej niezdolności do dalszej pracy pozwoli na spłatę zadłużenia - mówi Maciej Chyziak z firmy Goldenegg Niezależni Doradcy Finansowi - Trzeba jednak pamiętać, że im później wykupujemy polisę, tym większe składki - ryzyko zgonu w tym wieku oszacowane przez towarzystwo ubezpieczeniowe jest niestety dość wysokie. Chcąc w wieku 60-ciu lub 65-ciu lat w miarę bezboleśnie odejść z pracy na zasłużony emerytalny odpoczynek, trzeba wykorzystać wszystkie możliwości, jakie daje nam rynek kapitałowy. Można skorzystać z IKE, własnego programu emerytalnego opartego na funduszach inwestycyjnych lub polisy ubezpieczeniowej typu unit-linked. Najważniejsze, żeby nie zwlekać z podjęciem decyzji o zainwestowaniu dodatkowych pieniędzy w emeryturę. Każda zwłoka oznacza większe kwoty, jakie trzeba będzie zainwestować.
Indywidualne Konto Emerytalne to nowość, jaka pojawiła się wraz z reformą systemu emerytalnego. Jest to rozwiązanie dla tzw. trzeciego filaru, czyli dla indywidualnej inwestycji we własną emeryturę. IKE ma doskonale uregulowaną sytuację cywilnoprawną, dlatego wielu klientów decyduje się na założenie takiego konta. Jeśli osoba zakładająca konto zdecyduje się na miesięczną wpłatę nie przekraczającą 1,5 krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia oraz nie zlikwiduje konta aż do czasu odejścia na emeryturę, jest zwolniona z podatku od zysku, czyli podatku Belki. W ramach IKE klient ma do wyboru cztery możliwości oszczędzania: fundusze inwestycyjne, przedsiębiorstwa maklerskie, banki i ubezpieczycieli. Można dowolnie zmieniać formę oszczędzania w IKE, po roku jest możliwość bezpłatnego przeniesienia konta do innej instytucji. Można mieć tylko jedno IKE, które chronione jest przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny oraz Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Warto pamiętać, że w przypadku śmierci środki z IKE są zwolnione od podatku od spadków i darowizn.
Dla tych, którzy mają już pewne doświadczenia z inwestowaniem w jednostki funduszy inwestycyjnych, dobrym rozwiązaniem jest posiadanie własnego programu emerytalnego opartego na funduszach inwestycyjnych. Mogą w tym pomóc doradcy finansowi, można też wykorzystać szansę, jaką daje nowy instrument finansowania - fundusze parasolowe. Fundusze parasolowe to linia produktów inwestycyjnych, od najbardziej bezpiecznego (fundusze papierów dłużnych) do obarczonego największym ryzykiem inwestycyjnym funduszu akcji. Reagując na zmiany sytuacji na rynkach finansowych oraz giełdowych, możemy w ramach funduszu parasolowego przerzucać zainwestowane środki do tego, który w danym momencie notuje najwyższe zyski. Trzeba jednak powiedzieć sobie otwarcie, że jest to inwestycja dla wyrobionego gracza, który zna mechanizmy rządzące rynkiem. Pozostałym osobom warto polecić spotkanie z doradcą finansowym, który pomoże wybrać właściwą inwestycję. Tym, którzy chcą zabezpieczyć się przed stratami finansowymi doradca poleci polisę unit-linked (produkt inwestycyjny w formie ubezpieczeniowej, najczęściej z minimalną ochroną ubezpieczeniową i z możliwością podziału składki między fundusze zarządzane przez różne towarzystwa funduszy inwestycyjnych) lub fundusz z ochroną kapitału.
Komentuje Maciej Chyziak, dyrektor regionalny GOLDENEGG Niezależni Doradcy Finansowi:
- Co jest istotne przy wyborze produktu, który pozwoli zabezpieczyć emeryturę we własnym zakresie:
Jeżeli klient będzie inwestował kwotę zbliżoną lub równą rocznemu limitowi wpłat na IKE (w 2006 jest to 3521), sytuacja wydaje się prosta, ponieważ wybranie takiego rozwiązania daje korzyści podatkowe związane ze zwolnieniem z podatku „Belki” w momencie utrzymania oszczędności do osiągnięcia wieku emerytalnego.
Przy regularnej wpłacie 293 zł miesięcznie (1/12 rocznego limitu z 2006 r.) i założeniu średniorocznego stopy zwrotu na poziomie 8%, otrzymamy w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego(65 lat) ok. 101 tys. zł.
Jeśli w wieku 50 lat posiadamy już jakieś oszczędności i chcemy je przeznaczyć na budowę swojego kapitału emerytalnego - możemy wybrać fundusze inwestycyjne lub polisę unit - linked. Załóżmy ze posiadamy 25 tys. zł i wpłacamy je jednorazowo w jeden z powyższych produktów inwestycyjnych. W momencie rozpoczęcia programu do emerytury mamy 15 lat i ten czas warto wykorzystać.
Początkowy okres programu powinien być wykorzystany na wzrost wartości inwestycji, a im bliżej emerytury tym bardziej powinno się myśleć o ochronie zainwestowanych środków. Początkowo możemy nawet całą naszą inwestycję skierować na rynek akcji (fundusze akcyjne) lecz w miarę upływu czasu przesuwać część środków na rynek obligacyjny (zdecydowanie bezpieczniejszy), tak aby w momencie wypłaty środków wszystkie nasze pieniądze były zabezpieczone przed zbytnim ryzykiem inwestycyjnym lecz również przed inflacją.
Inną sprawą jest zabezpieczenie najbliższych na wypadek gdyby nasz 50-ciolatek nie dożył wieku emerytalnego. Warto pomyśleć o spadku pozostawionym rodzinie, o zabezpieczeniu dochodów na jakiś okres po śmierci głównego żywiciela rodziny i zaopatrzyć się w ubezpieczenie na życie. Suma ubezpieczenia powinna zależeć od kilku czynników np. wysokość pozostawianego majątku wchodzącego w masę spadkową, od wysokości wpływów, które w momencie śmierci nie będą już zasilały budżetu rodzinnego, a nawet w niektórych przypadkach kosztów pogrzebu. Rozwiązaniem takiego problemu może być polisa na życie w najprostszej dostępnej formie - terminowego ubezpieczenia na życie. Jest to najprostszy sposób zabezpieczenia swojego dorobku i swoich bliskich w przypadku śmierci. Problemem może być okres ubezpieczenia - najczęściej jest to 65 rok życia. Co dalej? Odpowiedzią może być inna forma ubezpieczenia, czyli ubezpieczenie zarówno na wypadek śmierci, jak i dożycia określonego wieku. Jest to rozwiązanie droższe niż terminowe ubezpieczenie na życie, ale daje ubezpieczonemu komfort zabezpieczenia rodziny na wypadek śmierci w każdym wieku.
Offline